Szanuję profesora Wolniewicza, ale jego wypowiedź: „… a po stronie międzynarodowego lewactwa, równie sfanatyzowanego jak Al-Qaida…” obudziła we mnie niepokój. Czyżby profesor nie zdawał sobie sprawy, że Al-Qaida to wymysł propagandowy CIA – zagranicznej żydowskiej delegatury Mossadu w USA?
Ta niewiedza stawia pod znakiem zapytania całą wypowiedź profesora. Człowieka, który uwierzył w istnienie Al-Qaidy, można także zwieść i w sprawie „wojny o krzyż”, a raczej wojny o godny pomiczek dla żydowskiego sayana w zamian za krzyż. Bo o to w tej „wojnie” chodzi. Tysięcy usuwanych przydrożnych krzyży „obrońcy krzyża prezydenckiego” nie bronili. Usuwanie tamtych krzyży widocznie im nie przeszkadzało.
A Polacy znów dali się popchnąć na obcą barykadę. Nie pierwszy już raz w naszej tragicznej historii. Walczymy więc zażarcie o krzyż, a żydostwo spokojnie w tym czasie szabruje nasz kraj. Bo kto by się przejmował teraz takimi pierdołami w sytuacji, gdy zagrożony jest prezydencki krzyż!
↧
Skomentuj Prowokacja wybuchu – wywiad z prof. Wolniewiczem, którego autorem jest poliszynel
↧